| Home | Events | Article | _Article2 | _Article1 | TEKSTY | Photos |
| Blogs | Classifieds | All Music | Foto | Groups | czytelnia | _SITE |
Blogs
Search result
Po książki Manueli Gretkowskiej sięgam zawsze z ogromną ciekawością. Tym razem "Polka", nominowana w 2002 roku do nagrody Nike. Jest to zapis w formie pamiętnika kilku miesięcy życia Manueli Gretkowskiej i jej partnera Piotra Pietuchy. Autorka dzieli się z nami opiniami o różnych książkach i dziełach sztuki, jest to też opis podróży, wyraz poglądów na różne tematy oraz opis relacji z rodziną, przyjaciółmi i życiowym partnerem.
Przede wszystkim jednak "Polka" jest pamiętnikiem fizjologicznych i psychicznych przeżyć Manueli podczas ciąży, dla niektórych zbyt dosadnych i szczerych. I chyba ta szczerość właśnie ujęła mnie najbardziej, nie ubrana w żadne ubarwienia, nieprzekłamana, nieprzeładowana. W książce jest humor i tragizm, ironia i powaga, bardzo osobiste refleksje. Opis ciąży dokładny, ale nie naukowy, to raczej emocjonalne przeanalizowanie kolejnych stadiów rozwoju płodu. Różnorodne, towarzyszące temu stany psychiczne, od radości i euforii, po płacz i depresje, od dobrego samopoczucia, po niemożność podniesienia się z łóżka.
Książka przybliża tajemnicę macierzyństwa każdemu, nie tylko kobietom. Myślę, że to dobra pozycja dla matek ale i kobiet, które zamierzają rodzić, a także i mężczyzn, którzy mają szansę poznać psychikę kobiety podczas tego błogosławionego stanu. Po raz kolejny Gretkowska pokazała swoją niebywałą umiejętność obserwacji rzeczywistości i trafnej jej oceny. A przy tym i nam uświadomiła, co tak naprawdę znaczy "być kobietą".
