| Home | Events | Article | _Article1 | TEKSTY | Photos | Blogs |
| Classifieds | All Music | _Article2 | czytelnia | Foto | Groups | _SITE |
Blogs
Search result
Kilka tygodni temu, na jednym ze spotkań Dyskusyjnego Klubu Książki Helikon gościła Bogumiła Rostkowska- tarnogórzanka, będąca autorką powieści „Trzy Rozalie i Ewa”. Jest to pierwsza część sagi śląskiej, opisująca historię rodziny, mieszkającej w Tarnowskich Górach i okolicznych miejscowościach.
Akcja powieści obejmuje lata 1896 do 1950. Miejscem wydarzeń jest jedna z dzielnic Miasta Gwarków- Repty Śląskie. Nie jest to wybór przypadkowy, bowiem w Reptach właśnie pisarka spędziła swoje dzieciństwo. Powieść powstała na kanwie pamiętnika, prowadzonego przez dziadka autorki oraz na licznych dokumentach, paragonach, które zachowały się do dziś.
Bohaterowie powieści „Trzy Rozalie i Ewa” to ludzie prości, arcy-uczciwi i przede wszystkim pracowici. Nie boją się pracy, nie liczą na jałmużnę. Konsekwentnie dążą do celu. Szanują swoją ziemię, która jest integralną częścią ich egzystencji. Na dalszy plan schodzi problem obywatelstwa, jak także przetasowania graniczne. Tłem historycznym są wydarzenia wojenne, powstania śląskie, okres powojenny. Niezależnie od okoliczności, należy żyć wedle wartości, które są niezniszczalnym fundamentem rodziny.
„Trzy Rozalie i Ewa” to powieść godna uwagi. Płynie z niej mądrość oraz radość z przynależności rodziny do Śląska. Książkę czyta się przyjemnie, nie brak w niej humoru.
Marek M. Magda
