| Home | Events | Article | _Article1 | TEKSTY | Photos | Blogs |
| Classifieds | All Music | _Article2 | czytelnia | Foto | Groups | _SITE |
Blogs
Search result
"Serwantka" Moniki Sawickiej, to powieść napisana lekko i z humorem. Ale czy o sprawach codziennych? Główna bohaterka diametralnie zmienia swoje życie, kiedy dowiaduje się o romansie swojego męża z "tirówką". Sama romansuje z lesbijką, z artystą-ćpunem, lekarzem-biseksualistą. Na kartach książki pojawiają się także jej wierne i nieocenione przyjaciółki, które radami i wsparciem, doprowadzają mnie do zdumienia. Wreszcie poznajemy dwunastoletnią, ale nad wiek rozwiniętą, siostrzenicę Klementynę, która pomaga ciotce na nowo poskładać w całość swoje życie. Główna bohaterka zachodzi w ciążę, a kiedy rodzi dziecko - wszyscy stają się jedną, wielką rodziną i żyją długo i szczęśliwie.
Wszystko dzieje się bardzo szybko. Nie ma czasu na refleksje i oddech. Na zaledwie ponad stu kartach książki, powstaje bardzo dużo wątków... chwilami za dużo.
Baśniowa telenowela z dużą szczyptą ironii i dozą polskiego humoru. Mimo, że "Serwantka" nie będzie książką, do której wrócę, bo zupełnie do mnie nie trafia, to na pewno Monika Sawicka znajdzie grono swoich fanów. Polecam tym, którzy przy czytaniu nie lubią myśleć, którzy biorą książkę do ręki, aby poprawić sobie humor. Bo przy "Serwantce" można wybuchnąć śmiechem...
