| Home | Events | Article | _Article1 | TEKSTY | Photos | Blogs |
| Classifieds | All Music | _Article2 | czytelnia | Foto | Groups | _SITE |
Blogs
Search result
Niewiele jest książek, które tak mocno trafiają do serc czytelników, które swoją treścią powodują łzy, wzruszenie i refleksje. Taka jest historia Zeze, pięcioletniego, brazylijskiego chłopca z bardzo ubogiej rodziny, który broniąc się przed brutalną rzeczywistością, ucieka w świat fantazji. Najwierniejszym jego przyjacielem zostaje małe drzewko pomarańczowe, któremu Zeze zwierza się ze wszystkiego.
Myślałam, że jest to książka dla dzieci. Ale pod osłoną psot i zabaw małego Zeze, kryje się wiele innych problemów: ubóstwa całej rodziny i nieradzenia sobie z problemami, pracy pięciolatka, bicia i katowania chłopca, zupełnie niewymiernego w stosunku do popełnianych czynów, samotności dziecka i przedwczesnej jego dorosłości, wreszcie braku przyjaźni. Zbieg różnych zdarzeń sprawia, że Zeze dostrzega swojego przyjaciela w dorosłym mężczyźnie. Między Portugalem, a chłopcem rodzi się mocna więź. Dzięki Portugalowi, mały Zeze przeżywa chwile radości. Do czasu kiedy Portugal ginie w wypadku samochodowym, a małe drzewko pomarańczowe zostaje ścięte...
To prosta historia opowiedziana w niecodzienny, zapadający w pamięć sposób. To historia chłopca, który pewnego dnia zrozumiał czym jest ból i cierpienie. Ogromna dawka emocji, a treść książki mimo że trudna, napisana w sposób prosty i przejrzysty.
