| Home | Events | Article | _Article2 | _Article1 | TEKSTY | Photos |
| Blogs | Classifieds | All Music | Foto | Groups | czytelnia | _SITE |
Blogs
Search result
i chwila refleksji nad życiem i śmiercią rozpoczęły sobotnie spotkanie z muzyką wielkiego Polaka w ramach projektu Fundacji Przyjaciół Edukacji i Kultury "Tarnowicyt": Frycek 200 - gramy Chopina i dla Chopina. Utwory inspirowane kompozycjami Chopina, których można było wysłuchać m.in. w wykonaniu Lucjana Wesołowskiego przepełnione były smutkiem i zadumą. Wszystkim Polakom, którzy zginęli tego dnia w katastrofie lotniczej dedykowany został utwór Lucyana oparty na polskich motywach ludowych do słów warszawskiej poetki Ewy Kudli, którego fragment przytaczam:
"... zanim nas ułożą w pudełeczku z wieczkiem,
zanim nas zasłonią przed naszym słoneczkiem,
zanim nikt nie spyta, czy chcemy, czy tez nie,
dokąd się kręcimy nie powinno być źle.
Stańmy, póki stanie jakoś nam wychodzi,
zanim nas wpakują do niebieskiej łodzi,
zróbmy coś nim jakąś niedobrą godziną
wszystkie chwile zgasną, gwiazdy wszystkie zginą.
To do wszystkich, którzy w żalu swym się pławią,
do tych, co udają, myśląc że świat zbawią,
do tych, co włos każdy dzielą na sto części,
co otwarte dłonie zaciskają w pięści."
